Ja jakos nie jestem fanem takiego gadgetu, nie ma jak ulozyc sie na sofie i pograc w fife a nie biegac po pokoju.
Gralem w Wii i po wieczorze gry w tenisa czulem sie obolaly jak bym naprawde pogral, moze to i fajne ale nie po ciezki dniu pracy.
Mam PS3 ale jakos Natal Projket przemawia do mnie bardziej swoim zaawanswaniem.